Wiadomości
Komentarze
Forum

Wpisy w kategorii: Gdynia

Pierwsza relacja z konferencji „Sześciolatek w szkole” znalazła się w artykule „Sześciolatki w szkole – czy ten pomysł zdaje egzamin?”. Poniżej fragment tego tekstu:

Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni ds. edukacji: – Najtrudniej było namówić rodziców, żeby w ogóle przyszli na zebrania do szkół, zobaczyli warunki, jakie czekają na dzieci, i posłuchali, jaką mamy dla nich ofertę. W niektórych szkołach czterokrotnie organizowaliśmy spotkania. Na miejscu czekał psycholog i pedagog, którzy pomagali rozwiać wątpliwości. Rodzice dostawali do ręki nowe podstawy programowe – opowiada Ewa Łowkiel.

Czego zażądali rodzice? Osobnych klas dla sześciolatków, opieki do godz. 17 i lepszego wyposażenia szkół.

W kilku szkołach (m.in. SP 21 i 18) takie klasy powstały, do każdej z nich miasto zatrudniło dwóch nauczycieli, by do godz. 17 dziecko miało opiekę jak w przedszkolu. W pozostałych podstawówkach sześciolatki uczą się z siedmiolatkami, ale tylko jeśli rodzic się na to zgodził. Na doposażenie szkół w pomoce dydaktyczne i zabawki Gdynia wydała 200 tys. zł.


Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców zaprasza na konferencję pt. „Bunt nastolatka – zagrożenie czy szansa”, która odbędzie się dn.14.11.2009 (sobota) w godzinach 10.30-13.30.

Wśród zaproszonych gości:

  • Siostra Małgorzata Chmielewska
  • Adam Jagiełło-Rusiłowski
  • Bogdan Kosztyła

Konferencja odbędzie się w Gdyni w gmachu Gimnazjum i Liceum Jezuitów, ul. Tatrzańska 35

Udział w konferencjach i spotkaniach dyskusyjnych jest nieodpłatny. Prosimy o wcześniejsze zapisywanie się na konferencję na www.arrupe.org lub telefonicznie 58 661 65 82.


W imieniu Centrum Nauki EXPERYMENT w Gdyni oraz Instytutu Pedagogów Praktyków GWP zapraszamy Państwa na konferencję: „6-latki w szkole – Co z tego dla uczniów, rodziców, nauczycieli i samorządu lokalnego wynika?„.

Konferencja odbędzie się 29 października 2009 r. (czwartek) w Sali Morskiej Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Gdyni. Uczestnictwo w konferencji jest bezpłatne.

Zgłoszenia elektroniczne, zawierające imię i nazwisko, nazwę placówki edukacyjnej (również w przypadku rodziców) oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać do 15.10.2009 r. na adres e-mail:

  • dla pracowników oświaty i samorządowców: kompetentnynauczyciel@gwp.pl
  • dla rodziców: aktywnyrodzic@gwp.pl

Szczegóły konferencji i dokładny program są na stronie elementarny.pl.

W swoim wystąpieniu podczas konferencji ideę mediacji szkolnej i rodzinnej będzie promować Maja Majewska-Kokoszka, mediator i współzałożycielka „Forum Rodziców”.


Dwie relacje z rozpoczęcia edukacji przez sześciolatki.

Gdynia – „Sześciolatki poszły do trójmiejskich szkół”:

Najwięcej sześciolatków rozpoczęło edukację w Gdyni. Władze miasta zapewniły 10 tys. złotych każdej placówce, która przygotowywała się na przyjęcie młodych uczniów.
W Zespole Szkół nr 7 uczy się 39 pierwszoklasistów z rocznika 2003. Mają do dyspozycji dwie sale w pełni przystosowane do ich potrzeb. Małe ławeczki i krzesła, w których mogą wygodnie usiąć, kącik do zabawy, a w nim – miękki, kolorowy dywan i półki pełne zabawek, z których każdy maluch może korzystać.

- Dzieci czują się tu naprawdę dobrze. Sama jestem zaskoczona, że tak szybko zaaklimatyzowały się w nowym miejscu. Na pewno duże znaczenie ma fakt, że chodziły wcześniej do przedszkola – tłumaczy Elżbieta Zgoła, dyrektor Zespołu Szkół nr 7 w Gdyni. – W salach przygotowalismy dla nich specjalne szafki, dzięki którym nie muszą dźwigać do domu książek. W tornistrze będą więc nosić przede wszystkim piórnik, śniadanie i ewentualnie jakieś przybory potrzebne na zajęciach.

I Warszawa – „Lekcje dla sześciolatków na szkolnym korytarzu”:

W Szkole Podstawowej nr 277 przy ul. Suwalskiej od września ruszyło pięć zerówek. Ale rozpoczęcie roku szkolnego dla części rodziców było szokiem.

– Okazało się, że dla części uczniów nie było miejsca i zabrakło jednej sali lekcyjnej. Dzieci trafiły na korytarz, tam wystawiono im ławki i krzesełka – opowiada mama sześciolatki, która właśnie rozpoczęła naukę. – To skandal! Dyrekcja zapewniała nas, że dla wszystkich maluchów znajdzie się miejsce i szkoła będzie w pełni gotowa na ich przyjęcie.

Według relacji rodziców, pierwsze dni w szkole wyglądały fatalnie: hałas, ciągle ktoś się kręcił, dzieci biegały po całym korytarzu, a nauczycielka nie była w stanie zapanować nad bałaganem.

– Mimo to pani dyrektor stwierdziła, że nie widzi problemu i korytarz nie będzie dzieciom w nauce przeszkadzać – opowiadają rodzice. Izabela Świerczyńska, wicedyrektor SP nr 277, nie rozumie, w czym kłopot. – Ta część korytarza zostanie oddzielona ścianą i powstanie osobna klasa. Od razu powiadomiliśmy o tym rodziców. Ale ci nie wysłuchali, nie obejrzeli – mówi wzburzona.

Jednak już wczoraj, po interwencji dzielnicowych urzędników powiadomionych przez rodziców, maluchy z zerowej klasy e, które miały uczyć się na korytarzu, zostały tymczasowo przeniesione do świetlicy. – Na razie tu będą mieć zajęcia – informuje dyr. Świerczyńska.


Informacja z „Dziennika Bałtyckiego” – „Przedszkola będą pełne. W Gdańsku zabrakło miejsc, w Gdyni rodzice złożyli 100 odwołań”:

Dzisiaj zostanie wywieszony wykaz wolnych miejsc w gdańskich przedszkolach publicznych. Urzędnicy zastrzegają jednak, że może być na nim zaledwie kilkadziesiąt pozycji. Rekrutacja do gdańskich przedszkoli zakończyła się w połowie maja i okazało się wtedy, że zabrakło miejsc dla ponad tysiąca dzieci.

Po tych informacjach do naszej redakcji dzwonili zdenerwowani rodzice. Nie wiedzieli, co mają robić, ponieważ ich dziecko nie zostało przyjęte do żadnej placówki publicznej.

Natomiast jedynym komentarzem ze strony urzędników gdańskiego Wydziału Edukacji jest… sugestia zapisania dziecka do przedszkola niepublicznego.


Informacje z różnych miast o braku miejsc w przedszkolach:


Ciekawą interpretację zreformowanej ustawy prezentują władze Gdyni – wg wiceprezydent Gdyni Ewy Łowkiel, nowa ustawa daje pierwszeństwo naboru do przedszkoli dzieciom pięcioletnim:

W tym roku pierwszeństwo na listach mają pięciolatki. To skutek zapisu w nowej ustawie oświatowej, który rodzicom pięciolatków zagwarantował miejsca w przedszkolach. – Dla nas to oznacza obowiązek przyjęcia każdego pięciolatka, choćby miało zabraknąć miejsc dla reszty dzieci.

Więcej w artykule: „Sześciolatku, marsz do szkoły”.


Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców im. Pedro Arrupe w Gdyni zaprasza rodziców dzieci w wieku przedszkolnym, nauczycieli i wszystkie osoby zainteresowane na konferencję pt. „Sześciolatek w szkole”.

Konferencja będzie okazją do dyskusji i wyjaśnienia wątpliwości związanych ze zmianami w systemie edukacji, które będą obowiązywać od 1 września bieżącego roku.

Termin spotkania: 09.05.2009, godz.: 10.00 – 14.00
Miejsce: Gimnazjum i Liceum Jezuitów w Gdyni, ul. Tatrzańska 35
Wstęp wolny.
Konieczność potwierdzenia chęci uczestnictwa.
Informacje i zapisy: www.arrupe.org, email: centrum@arrupe.org, tel. (058) 661-65-82


„Dziennik Bałtycki” napisał dzisiaj o braku informacji oraz o trudnych wyborach rodziców sześciolatków – „Rodzice sześciolatków przed trudnym wyborem”.

- Zwykle to informacje bardzo ogólne, a nas interesuje przede wszystkim, co konkretna szkoła ma do zaoferowania dzieciom – wyjaśnia Ewa z Gdańska. – Jestem mamą 7- i 6-latki, zdeterminowaną, aby moje córki poszły razem do pierwszej klasy. Nie ze względu na reformę, ale ze względów organizacyjnych i rozwojowych dzieci. Wszelkie informacje, jakie uzyskałam na temat przyjęcia 6-latki do szkoły musiałam zdobyć sama. Co więcej, informacje te były często rozbieżne, bo w jednej szkole żądano zaświadczenia z poradni o gotowości szkolnej, a w drugiej wystarczyło moje zapewnienie, że dziecko chodzi do przedszkola.


Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” zamieściła artykuł o chaosie w rekrutacji do szkół i przedszkoli – „Jak zapisać sześciolatka do szkoły”.

W Kielcach rekrutacja sześciolatków prawie zakończona, Warszawa czeka na ustawę. Bałagan. Nie wiadomo, czy i do kiedy dziecko zgłosić do szkoły.

Nadal nie jest pewne, czy sześciolatki mają iść do szkoły od września, czy nie. Nowelizację ustawy oświatowej zawetował prezydent. I chociaż Lewica zapewnia, że poprze koalicję w odrzuceniu weta, do głosowania w Sejmie (ma być w czwartek) nie wiadomo, czy ustawa wejdzie w życie.

Samorządy przygotowują się więc na dwa warianty. Jeśli ustawa będzie, rodzice będą mogli wysłać sześciolatka albo do pierwszej klasy, albo do zerówki w szkole lub przedszkolu. Teoretycznie trzeba im to umożliwić. Chociaż to samorząd ma ostateczny głos.

A jeśli ustawa padnie, trzeba będzie wszystkie sześciolatki pakować do zerówek. A to ma wpływ na rekrutację do przedszkoli. Bo jak ją przeprowadzić, skoro nie wiadomo, ile i dla których dzieci będzie w nich miejsc?

Artykuł zamieszcza również informacje o zainteresowaniu rodziców zapisywaniem sześciolatków do pierwszych klas:

  • Kielce – do pierwszej klasy zapisało się 8 sześciolatków z 2000 ogółem
  • Gdynia – wstępną deklarację do I klasy złożyło 200 rodziców (na 2200 sześciolatków)
  • Kraków – wstępną deklarację do I klasy złożyło 74 rodziców (z 4100)
  • Łódź – „zainteresowanie jest na razie mizerne”

Do szacowanej przez minister Hall 1/3 sześciolatków, które miały pójść do szkoły w 2009 roku jeszcze sporo brakuje…


dalej »