Poznań – sześciolatki obowiązkowo do szkół
21 kwi 2009. Kategoria wpisu: Likwidacja zerówek w przedszkolach, Poznań
Wczorajsza „GW” napisała o problemie przenoszenia 6-latków do szkół, o którym toczy się dyskusja na naszym forum – „Władze Poznania przenoszą sześciolatki do szkół”. Niestety w tym artykule jest więcej znaków zapytania niż konkretów:
Sześciolatki będą przenoszone do każdej podstawówki, która ma oddział przedszkolny i leży w pobliżu przedszkola, oraz do każdej podstawówki z wolnym oddziałem, który do września przystosuje dla małych dzieci. Takich oddziałów mamy w Poznaniu 72, są w 62 placówkach. Ponadto 23 szkoły zadeklarowały utworzenie dodatkowego oddziału przedszkolnego dla sześciolatków. Do szkół będą przenoszone całe grupy dzieci wraz z nauczycielką. Zajęcia poprowadzą też nauczycielki nauczania zintegrowanego, które po zerówce będą uczyły tę samą grupę dzieci w klasach 1-3.
Wciąż nie wiadomo, ilu sześciolatków miasto przeniesie. Czy będzie to większość dzieci zapisanych do zerówek w przedszkolach? – To będzie kilkaset dzieci – mówi Przybylak. – Nie jestem w stanie powiedzieć: 200, 300 czy więcej – ucina. Wiadomo już, że przenoszenie zerówek obejmie każdą dzielnicę Poznania. Najwięcej zerówek będzie przeniesionych do szkół na Piątkowie, Winogradach, Ratajach, częściowo na Grunwaldzie. – Rodzice mają zadecydować, do której szkoły przeniesiemy zerówkę. To będzie zależało od tego, do jakiej szkoły większość planowała zapisać dziecko za rok – mówi dyrektor Przedszkola nr 186 na Starym Żegrzu Alina Pilarczyk.
Polecamy również dwie opinie rodziców z forum pod tym artykułem:
Moze szkoly sa przystosowane dla szesciolatkow, ale …
Szkola Podstawowa nr 6, os Rusa, Pani na spotkaniu pokazuje niezla sale,
wszystko wyglada calkiem dobrze, nastepnie mowi, ze dzieci z zerowki musza byc
odebrane ze szkoly o 12, poniewaz nie moga byc w swietlicy z innymi dziecmi.
Wiekszosc rodzicow po tej informacji wyszla ze spotkania.
Ta sama szkoła.
Była telewizja robili reportaż, pokazali salę, że niby są przygotowani na
przyjęcie 6 latków.
Niestety nie powiedzieli, że salę wymalowali i po części wyposażyli rodzice,
szkoła nie ma pieniędzy na remonty wewnątrz.
Nie pokazali ubikacji z których dzieci niechętnie korzystają bo delikatnie
mówiąc ich stan higieniczny napawa obrzydzeniem. Dlaczego? Spłuczka jest za
wysoko, nie wszystkie dzieci dostają więc nie spłukują, w czasie lekcji toalety
nie są sprzątane, czekają aż wszystkie dzieci opuszczą szkołę.