Wiadomości
Komentarze
Forum

Dzisiejszy „Dziennik” w artykule „Kłopoty Platformy z sześciolatkami” opisuje problemy PO z nowelizacją ustawy oświatowej, poniżej fragmenty tego artykułu:

Jak ustaliliśmy, Platforma szuka poparcia dla swojej reformy na lewicy. Bo na razie rząd jest w klinczu: przeciw sobie ma protesty rodziców obawiających się, że szkoły nie są przygotowane na przyjęcie maluchów, i prezydenta, który zapowiada, że ustawę zawetuje.

W przyszłym tygodniu minister Katarzyna Hall ma spotkać się ze wszystkimi posłami Platformy. A wśród nich narasta obawa, że forsowanie reformy zakończy się powtórką z klapy ustawy medialnej, tyle że teraz będzie to bardziej bolesne politycznie. Bo tym razem zwykli ludzie mogą być po stronie prezydenta.

Wiceszef PO Jarosław Gowin twardo broni reformy. „Mamy sygnały, że małe wydawnictwa zdążą na czas z podręcznikami. Reformę bardzo pozytywnie oceniają samorządowcy. I nie ma obawy, że MEN nie zdąży na czas. Na przygotowanie szkół zabezpieczonych jest w najbliższym roku 150 mln zł” – argumentuje Gowin. I odpiera protesty rodziców. „Rozumiem ich obawy, ale niech oni też zrozumieją tych rodziców, którzy chcą, by ich dzieci poszły w wieku sześciu lat do szkół. A co z politycznymi rafami, które stoją przed reformą?” „Są sposoby, by ominąć weto prezydenta. Być może nie będzie trzeba się z nikim dogadywać” – mówi pewnie Gowin. Ucieka jednak przed pytaniami o konkrety. Czy chodzi o sięgnięcie do pozaustawowych narzędzi? „Nie będę tego komentował” – ucina wiceszef PO.

Chcielibyśmy pana posła Gowina poinformować, iż:

1. Obecnie wszyscy rodzice mogą przyspieszyć edukację szkolną swoich dzieci i wysłać 6-letnie dziecko do pierwszej klasy w szkole. Uważamy, że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Tłumaczenie, że trzeba w pośpiechu wprowadzić nieprzygotowaną reformę, ponieważ niektórzy rodzice chcą przyspieszyć edukację swoich dzieci – uważamy za niepoważne.

2. Wg zapowiedzi minister Hall, MEN planuje wydanie tych 150 mln zł w ciągu trzech lat, a nie w ciągu roku. MEN planuje również wysłanie pierwszych 6-latków do pierwszej klasy już w przyszłym roku. Innymi słowy: MEN już teraz planuje, że nie zdąży przystosować wszystkich szkół przed wprowadzeniem 6-latków do szkół. Ponadto 150 mln zł w podziale na ponad 14.000 szkół podstawowych nie wystarczy do wprowadzenia w tych szkołach zaleceń MEN, np. zalecanego podzielenia klas pierwszych na część rekreacyjną i dydaktyczną.

3. Uważamy za bulwersujące zapowiadanie „ominięcia weta prezydenta”. Od naszych przedstawicieli w parlamencie żądamy respektowania prawa obowiązującego w naszym kraju.

Brak powiązanych artykułów.

Skomentuj