Wiadomości
Komentarze
Forum

Jeden komentarz do “Zdania ekspertów”

  1. 15 listopada 2008, 07:50:38starsza

    Nie jestem zaskoczona pomysłem tej reformy, przecież niektórzy otrzymali niepowtarzalną okazję przejścia do historii polskiego szkolnictwa. Na pewno zostaną zapamiętani, wspominani przez pokolenia-nie mam żadnych wątpliwości. Pokolenia zapamiętają im, że:
    1/ Otrzymali prawo korzystania z łazienki, jedynej na kilka pięter, przeznaczonej dla najmłodszych uczniów.
    2/Musiał maluch sam do niej pójść, bo w szkole nie ma niani, jak w przedszkolu. Jeśli tam już trafił, to niestety suwak się zaciął i narobił w spodnie. A taki wstydził się wyjść i czekał, aż jego pani przyjdzie i zadzwoni do rodziców aby przynieśli suche ubranko. Wytrzeć też się nie mógł, bo papieru nie było w kabinie ani na korytarzu, a swój zapomniał zabrać z sali.
    3/ Mieli prawo do ręczniczka, płynu po umyciu rąk-ale sanepid zabronił, więc wytrą o brzuszek- na papierowe ręczniki szkoła nie ma pieniędzy.
    4/W szkole, nie sięgając rękami do umywalki, musi jeszcze cudem odkręcić kurek.
    5/ Część 6-latków jest poniżej 115cm wzrostu i wpadają pupą w sedes- kto to widział w szkole nakładki na sedesy?? Pani minister- poproszę o taki adres, gdzie takowe są???
    6/ Dziecko sześcioletnie wg programu, ma uczestniczyć w zajęciach maksymalnie 25 minut- co ma zrobić więcej w sali zastawionej ławkami? Czy może pobawić się i popędzać z samochodzikiem-gdzie, jeśli na dziecko zazwyczaj przypada 1 mkw razem z ławką?
    7/ Dziecko będzie objęte prawem do nauki, ale w jaki sposób może prawidłowo wykorzystać marzenia ministerstwa- jeśli w szkole już dziś brakuje pieniędzy na wymianę zniszczonych ławek i krzeseł. Za co to szkoły mają zakupić sprzęt dla malucha? Czy ministerstwo wie, ile kosztuje wykładzina do sali o powierzchni 30 mkw?
    8/ Może pani minister, na papierze snując takie wywody, powie dyrektorom szkół, kto zapłaci za tę wykładzinę, sprzęt, nowe pomoce dydaktyczne, robociznę?
    Samorządy- dlaczego samorządy? One tego nie wymyśliły!!
    9/ Jak dziecko 6-letnie ma realizować obowiązek szkolny, skoro rodzice pracują, a do 3 km nie przysługuje mu dowóz i opieka w autobusie? Kto go dostarczy i zabierze do szkoły? W szkołach nie ma świetlic już dzisiaj!! Kto je pobuduje i za co? Samorządy-one znowu??
    10/ Jak ministerstwo ma zadbać o prawa dziecka, skoro będzie skazane na świetlicę /jeśli jest/ około 10 godzin dziennie, bez jedzenia, picia wówczas gdy tego potrzebuje?
    11/ Prawo do prawidłowego rozwoju- gdzie, jak, za co? Gdzie to są dzisiaj sale gimnastyczne w wystarczającej ilości do potrzeb szkół?
    Nie pozdrawiam

Skomentuj