Wiadomości
Komentarze
Forum

Podręczniki na śmietnik?

Koniec wakacji i wrzesień to czas kupowania podręczników, które nierzadko są znaczącą pozycją w rodzinnym budżecie. Mało kto z rodziców zastanawia się, co zrobi z podręcznikami za 10 miesięcy. A jak przekonała się pani Anna Nitecka-Walerych, trudno jest sprzedać, a nawet oddać stare podręczniki.

Więcej informacji w artykule „Podręczniki tylko na śmietnik?”.

Brak powiązanych artykułów.

4 komentarze do “Podręczniki na śmietnik?”

  1. 06 wrz 2009, 08:02:36Max

    >>może przynieść je do nas – zapewnił Arkadiusz Kulewicz z Wydziału Organizacji i Rozwoju gdańskiego MOPS-u. – Nasi pracownicy socjalni na pewno przekażą je rodzinom, których nie stać na zakup nowych.<<

    Czy ten artykuł czytał ktoś z MEN??
    Bo jeśli tak to ministerstwo powinno wysłać do pana Arkadiusza Kulewicza swój patrol i przykładnie go ukarać. Pan Arkadiusz powinien wiedzieć ze podręczniki o których mowa (pierwsze klasy) zostały zdelegalizowane a ich używanie w nauczaniu jest nielegalne i stanowi ciężkie naruszenie rozporządzenia p.minister Hall.
    Wiec co zrobić z tymi podręcznikami? – nie będę mówił w prost lecz już Bradbury Ray opisał to kiedyś w swojej powieści „451 stopni Fahrenheita”.
    Ciekawe czy ta książka zostanie ujęta w kanonie lektur :)

  2. 07 wrz 2009, 09:40:23dorota

    Myślę, że na reformir szkolnictwa tylko wydawnictwa i może księgarze wychodzą „na swoje”. Nie ma już mowy o pozostawianiu podręczników młodszemu rodzeństwu, bo już niesktualne. A jeżeli jakimś cudem będą się nadawały to i tak okaże się, że w podręczniku jest wklejka (nalepki, wycinanki) i tak trzeba kupić nowy egzemplarz. A jeżeli … używany podręcznik będzie bez takiej niespodzianki to cena ćwiczeń do niego będzie wyższa niż cena nowego podręcznika (język ang.). Rodzicu kombinuj do woli, a i tak dostaniesz po kieszeni.
    Myślę, że ktoś powinien przyjrzeć się klice wydawców. Ale nie już min. Hall, która w pierwszej kolejności wydawcom podręczników dała słowo, że reforma wejdzie w życie.

  3. 07 wrz 2009, 12:22:11mietek

    Cały problem to ułomny system edukacji. Z założenia edukacja w Polsce jest bezpłatna… ale jak doskonale wszyscy wiemy tak nie jest. Cały czas bezczelnie wmawiają nam, że nasze dzieci uczą się bezpłatnie, to dlaczego co roku na same podreczniki i zeszyty wydaje 350 zł ???!!!
    Co do Wydawnictw, to musimy zdać sobie sprawę,że są to przedsiębiorstwa „prywatne” działjące w gospodarce rynkowej. Nie są to instytucje non-profit służące wspieraniu publicznego dobra tylko organizacje dążące do maksymalizacji zysku. W związku z czym wszystkie działania podejmowane przez Wydawnictwa będą dążyły do jedneho celu jakim jest uzyskanie jak największego ZYSKU. Oczywiście ofiarą w tym mechanizmie będzie Konsulment czyli w tym przypadku rodzic.
    Reforme oświaty w Polsce powinniśmy rozpocząć od zmian w strukturze, zwłaszcza w finasowaniu oświaty (rozpoczynając od samej góry aż do pojedyńczych placówek).

    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

  4. 12 wrz 2009, 07:29:21Krzysiek Majda

    Nie przesadzajmy. Co jakiś czas zmieniają się podręczniki. W tym roku tylko w klasach pierwszych. Przy czym z angielskiego w klasie pierwszej szkoły podstawowej można korzystać z tych samych co rok temu. Zresztą podręczniki w klasach I-III były raczej jednoroczne, bo się je wypełniało lub z nich coś wycinało

Skomentuj