Wiadomości
Komentarze
Forum

Problem z wakacjami zerówek

Dwa artykułu na temat tego, że szkoły będą miały poważne problemy ze zorganizowaniem opieki w oddziałach przedszkolnych w wakacje: „Szkolne zerówki nie będą już miały wakacji” oraz „Zerówka bez wakacji. I szkoły mają problem”.

MEN uznało, że przyszkolne zerówki powinny funkcjonować tak samo jak przedszkolne. Mają działać podczas zimowych ferii i letnich wakacji. Nauczycielom w nich pracującym przysługuje tylko 35 dni urlopu rocznie, tyle – co ich kolegom zatrudnionym w przedszkolach.

Problem w tym, że dla szkół to prawdziwa rewolucja. Gdy zdecydują się zgodnie z instrukcją MEN prowadzić latem zerówkę, nie zapewnią dzieciom odpowiednich warunków i bezpieczeństwa: pozostały szkolny personel będzie w tym czasie na wakacjach.

W działającej od kilku lat fordońskiej zerówce przy SP nr 65 nie mają wątpliwości: – Jeżeli zerówka jest jednym z oddziałów w szkole, to powinna mieć takie same przepisy, jak szkoła – mówi Aleksandra Brydgalska, wicedyrektor SP nr 65.

- Dziećmi ma się opiekować tylko wychowawczyni? – nie dowierza Magdalena Baranowska, dyrektor SP nr 56. – A jeżeli coś się stanie? Nie będzie pielęgniarki, innych nauczycieli, którzy mogliby pomóc w razie wypadku, paniki, czy innych nagłych sytuacji. Nie mogę narażać dzieci na niebezpieczeństwo, jestem za nie odpowiedzialna. Problemów jest więcej. Jak mam nakłonić anglistkę, która zgodziła się prowadzić zajęcia dla sześciolatków, by przychodziła do pracy w czasie urlopu? Kto za to zapłaci?

MEN – nie zamierza. Pieniądze z ministerstwa idą za dziećmi uczącymi się w szkołach. Zerówka – zgodnie z przepisami – to oddział przedszkolny. – Jej finansowanie leży w gestii samorządów – mówi Skomorowska.

Brak powiązanych artykułów.

3 komentarze do “Problem z wakacjami zerówek”

  1. 26 maj 2009, 15:28:26Max

    >>Ta zmiana może być trudna jedynie dla nauczycieli, którzy od zawsze całe wakacje mieli wolne. Trudno będzie im się przestawić. Ale to dotyczy tylko trzech najbliższych lat, potem oddziały przedszkolne znikną ze szkół, bo wszystkie sześciolatki będą w pierwszych klasach.<<

    No i wyszla cala prawa na jaw. Rodzicu 6 -cio latka od 2012 martw sie sam o opieke swojego dziecka podczas 12 tygodni w roku (choc masz tylko 4 – 5 tygodni urlopu) Ciekawe czy minister edukacji w swojej polityce prorodzinnej tez zamierza porozmawiac z pracodawcami aby dodali swoim pracownikom extra czas urlopowy by Ci mogli zapewnic opieke swoim 6-co letnim dzieciom.

  2. 27 maj 2009, 12:20:46Beata L.

    „potem oddziały przedszkolne znikną ze szkół, bo wszystkie sześciolatki będą w pierwszych klasach.” A co z obowiązkowym (od 2012 r.), rocznym przygotowaniem przedszkolnym dla 5-latków? Już teraz Pani Hall proponuje samorządom, by tworzyły przy szkołach oddziały dla takich dzieci.

  3. 28 maj 2009, 08:21:06mamadziewczynki

    Ale dlaczego w szkolnych zerówkach nie miałoby być w czasie wakacji tak jak w przedszkolach – czyli dyżury? Wystarczyłoby aby wydziały edukacji tak samo jak to się tyczy przedszkoli, wytypowali kilka szkół które będą funkcjonowały w danym miesiącu letnim. Poza tym w wakacje dzieciom nie organizuje sie zajęć typu: gimnastyka korekcyjna, angielski, taniec itp za które rodzice w danych placówkach dopłacają, bo jest to „ponad program”.

Skomentuj