Wiadomości
Komentarze
Forum

Jak już informowaliśmy, w dniu 21 lutego 2008 odbyło się Posiedzenie Komisji Edukacji w której zostały zadane pytania związane z przyszłością gdańskich przedszkoli. W trakcie jej trwania Przewodniczący Komisji Edukacji, radny Piotr Gierszewski zgłosił wniosek, aby przed uchwałą prywatyzacyjną każde z tych 15 przedszkoli przygotowało deklaracje o przystąpienie do prywatyzacji, podpisane przez: Dyrekcję, minimum 51% załogi oraz Radę Rodziców. Wniosek ten przeszedł większością głosów.

Otrzymaliśmy właśnie taką informację od pani Magdaleny Chmielewskiej. Pani Magdalena wysłała ją również do gdańskich radnych.

W dzisiejszej rozmowie z panią Marzeną Kocik z Wydziału Edukacji otrzymałam informację, że do dnia dzisiejszego tj. 27.02.2008 do godz 12:00 z żadnego z przedszkoli przeznaczonych do prywatyzacji nie wpłynęła lista wymaganych podpisów (dyrekcji, ponad 51% nauczycieli oraz Rady Rodziców) wyrażająca zgodę na prywatyzację.

Jedynie z przedszkola nr 41 na ulicy Głębokiej oraz przedszkola nr 86, ul. Dywizjonu 303, Gdańsk-Zaspa wpłynął wniosek podpisany przez ponad 51% grona nauczycielskiego w którym nie wyrażają oni zgody na prywatyzację.

Czy w takim razie jutrzejsza sesja Rady Miasta w której przedmiotem ma być prywatyzacja przedszkoli może się odbyć, jeżeli warunki formalne nie zostały spełnione? Pani Marzena Kocik odpowiedzialna za gdańskie przedszkola nie potrafiła mi na to pytanie odpowiedzieć.

Brak powiązanych artykułów.

3 komentarze do “Prywatyzacja czyli czeski film”

  1. 27 lut 2008, 14:18:24wojtek

    W przedszkolu nr 27 Pani Dyrektor rozdaje rodzicom pismo z UM informujące o planowanej prywatyzacji.
    Odbiór pisma należy pokwitować.
    Tylko że na liście z podpisami jest nagłówek „Lista dzieci”.

  2. 27 lut 2008, 19:22:24ola

    a kto w ogóle chce prywatyzacji oprócz dyrektorek ,które zatrudnią nauczycielki na 40 godz/tyg zwolnią pomoc nauczycielek jako redukcję etatów zlikwidują kuchnię i wnajmą cattering ,nie przyjmą 6 latków tylko 3 latki które będą się pchały drzwiami i oknami .w pierwszymroku nie podwyższą czesnego tylko będą płatne dodatkowe zajęcia .
    ale za to przedszkole będzie otwarte nawet w soboty.po prostu wolna amerykanka tylko jakby dzieci żal….
    Czy dalej nadzór będzi miało Kuratorium na tymi przedszkolami?
    Nas rodziców nikt o to nie pytał,a nauczycielki też tego nie chcą(wiadomo karta nauczyciela) ale co mają robić sprzeciwić się przełożonemu?
    p.s.
    w zeszłym roku ta prywatyzacja nie przeszła (pani dyrektor w naszym przedszkolu była wściekła) czy teraz też są szanse że kuratorium się sprzeci może ktoś coś wie na ten temat
    pozdrowienia

  3. 28 lut 2008, 19:07:27kacha

    A u nas nie wiedzialysmy nic/rada pedagogiczna/ o zamysle pani dyr.dotyczacym prywatyzacji,wszystko za plecami.Nie ukrywajmy prywatyzacja nie daje nic dobrego nauczycielkom,chyba że dyrektor dba o swoich pracowników,ale gdy chodzi o kwestię pieniędzy wszelkie sympatie nikną.Korzyść mają dyrektorki,bo łatwo jest prowadzic biznes czyimś kosztem.To nie one będą tyrać 8 godzin w 30 osobowych grupach/bo dzieci trzeba wiecej,jak najwięcej,wtedy więcej pieniązków do kaski/w sobotę również,bo przeciez czymś przyciągnąc rodziców trzeba.A może jeszcze w świeta?,w niedzielę?Sprzataczek też nie trzeba zatrudniać,bo nauczyciel moze robic to sam.Pracuję 20 lat w zawodzie nauczyciela i to co wyrabia się teraz z polskimi przedszkolami,wola o pomstę do nieba.

Skomentuj