Wiadomości
Komentarze
Forum

Prezentujemy wiadomości na tematu aktualnego stanu sprawy prywatyzacji gdańskich przedszkoli.

Po pierwsze: wciąż nie ma dokumentów określających konkretne warunki, na jakich mają być prywatyzowane przedszkola. Nie wiadomo między innymi, jak będzie realizowane finansowanie przedszkoli od września do końca roku – w budżecie miasta nie ma na to pieniędzy. Co więcej – dyrektorzy przedszkoli też nie znają tych warunków! 31. marca dyrektorzy 14-tu przedszkoli (na 15, które mogą zostać sprywatyzowane) wysłali pismo do Prezydenta Adamowicza z prośbą o uściślenie warunków prywatyzacji. Wysłali też pismo z prośbą o pomoc do Komisji Edukacji – przewodniczący Komisji, pan Piotr Gierszewski zgłosił w tej sprawie interpelację do Prezydenta.

Po drugie: wbrew zapowiedziom przedstawicieli Urzędu Miasta, nie ma gwarancji utrzymania cen w przedszkolach, które zostaną sprywatyzowane.

Po trzecie: Rada Miasta podjęła uchwałę, że na prywatyzację musi wyrazić zgodę Rada Rodziców oraz 51% personelu przedszkola. Do dzisiaj do Rady Miasta Gdańska oraz do Komisji Edukacji wpłynęły pisma od rodziców oraz pracowników pięciu przedszkoli (przedszkola nr 16, 28, 41, 62 i 86) z protestem przeciwko prywatyzacji. O protestach rodziców przeciwko prywatyzacji ma napisać gazeta „Fakt”.

Po czwarte: Uchwały o prywatyzacji przedszkoli powinny zostać podjęte na majowej sesji Rady Miasta.

Jedną z przyczyn protestu rodziców przeciwko zlikwidowaniu zerówek w przedszkolach był brak konkretów ze strony urzędników na temat przygotowywanej zmiany oraz brak akcji informacyjnej. Sprawa prywatyzacji przedszkoli wygląda dokładnie tak samo – są piękne zapowiedzi, natomiast konkretów brak…

Brak powiązanych artykułów.

Jeden komentarz do “Prywatyzacja przedszkoli – aktualności”

  1. 18 kwi 2008, 13:56:23Hanna

    Brak dotacji od września do stycznia, jest niemalże przesądzone. Takie są procedury i każda placówka niepubliczna, zaczynająca swoją działalność przechodzi przez ten problem!.

    Nie sądzę, że Wydział Edukacji byłby skłonny robić tutaj jakiś wyjątek, o ile w ogóle byłoby to zgodne z prawem.

    Inne niepubliczne instytucje oświatowe również chciałby być w ten sposób uprzywilejowane.

    pozdrawiam
    H.

Skomentuj