Wiadomości
Komentarze
Forum

Mimo kampanii informacyjnej, zachęt oraz e-porad, rodzice cały czas żądają zachowania miejsc dla 6-latków w przedszkolach. Tym razem rodzice walczą o zachowania miejsc w Przedszkola Kubusia Puchatka na Saskiej Kępie.

W grudniu dowiedzieliśmy się, że od września w przedszkolu nie będzie miejsca dla naszych prawie 30 sześciolatków – denerwuje się jedna z mam. Chce zachować anonimowość. – Nie możemy pogodzić się z tą decyzją. Mówi się nam, że w przedszkolu potrzebne są miejsca dla maluchów, a na Saskiej Kępie nie ma problemu z miejscami w przedszkolach. Przyjeżdżają tu dzieci z innych rejonów – mówi.

Dlatego rodzice się buntują. Uważają, że samorząd krzywdzi ich dzieci. Obejrzeli już dwie najbliższe podstawówki. I nie są zadowoleni, bo ich zdaniem szkoły w ogóle nie są przystosowane do najmłodszych. – Dzieci siedzą w przepełnionej świetlicy i same organizują sobie czas – opowiada jedna z mam. – Jedna ze szkół ma tylko maleńki plac do zabawy. A najgorsze jest to, że w każdej ze szkół ma być tylko jedna zerówka. Mamy bić się o miejsce w niej? Wybór między pierwszą klasą a zerówką okaże się fikcją, jeśli tworzy się więcej klas pierwszych niż zerówek. I tego obawiamy się najbardziej.

Więcej informacji w artykule „Rodzice walczą o zerówkę w przedszkolu”.

Brak powiązanych artykułów.

Jeden komentarz do “Rodzice walczą o kolejną zerówkę w przedszkolu”

  1. 25 sty 2010, 11:25:32Hanna

    Zgodnie z prawem samorząd decyduje o sieci placówek, o tym gdzie będą odbywać się przygotowanie przedszkolne (tak to się teraz nazywa). Jeżeli w jakimkolwiek przedszkolu zostanie taki oddział utworzony to oznacza to, że prawo do niego mają i sześciolatki i pięciolatki, z tym, że sześciolatki większe, bo one mają obowiązek, a pięciolatki tylko prawo.

    Proponuje rodzicom, zadać pytanie samorządowi, o sieć placówek na rok 2010/2011.

Skomentuj