Rozmowa z prof. Bogusławem Śliwerskim
8 cze 2009. Kategoria wpisu: Inne
Polecamy Państwu odsłuchanie rozmowy Piotra Kowalczuka z prof. Bogusławem Śliwerskim, która odbyła się w ramach programu „Twoje dziecko w szkole” – część 1, część 2, część 3.
Prof. dr hab. Bogusław Śliwerski, jest Rektorem Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi. Temat rozmowy to 15 ministrów edukacji na XX-lecie transformacji w Polsce. Czy szkoła nadal jest tylko dla nauczycieli? Jakie warunki należy spełnić by nastąpiła demokratyzacja życia szkolnego?
Więcej o audycjach Piotra Kowalczuka – www.rodzicenaplusie.pl.
Brak powiązanych artykułów.
Pan profesor miał szansę poprzeć rodziców w proteście- nigdy z niej nie skorzystał, a nawet na swoim blogu pisał o protestujących niepochlebnie chwaląc reformę- niestety usunął już ten wpis ze swojego bloga, ale można odnaleźć jego fragmenty tutaj: http://tekstowisko.com/sajonara/56837.html
Profesor był też -przy całym swoim patosie w mówieniu o zmianach i demokratyzacji życia szkolnego- uprzejmy wypiąć się na realny wpływ na reformę, bo odmówił przygotowania
eskpertyzy dla Sejmu z powodu… błędu w jego nazwisku, jaki popełnił
urzędnik
http://sliwerski-pedagog.blogspot.com/2009/01/nie-przygotuj-ekspertyzy.html
Nie znajduję w polecanej audycji żadnej wzmianki o konkretnej inicjatywie jaką prof. podjął, żeby wspomóc ruch rodzicielski. Czyste akademickie teoretyzowanie, jak większości polskich akademików przy okazji protestu rodziców- puste słowa, brak czynów.
Hm……., poparcie dla akcji protestacyjnej w wypadku profesora, to chyba nieporozumienie. Byłby to nietakt wobec współpracowników na uczelni – autorów podstawy programowej.
Dorota:
„poparcie dla akcji protestacyjnej w wypadku profesora, to chyba nieporozumienie.”
Tylko w przypadku TEGO profesora.
Inni (publikowaliśmy ich komentarze na http://www.szesciolatki.tox.pl) nie kryli wyrazów poparcia dla naszej akcji i zarazem nie szczędzili krytyki wobec planów natychmiastowego przeniesienia wszystkich gdańskich zerówek do szkół.
Wiem, którzy naukowcy poparli , a którzy zachowali się konformistycznie. Mój wpis dotyczył właśnie TEGO profesora.
Tak, niestety obie macie rację :-). Kilka osób z kręgów akademickich popierało protesty rodziców, kilkoro akademików również na koneferencji w Gdańsku organizowanej na UG- ale tam jedynie słownie… Nic więcej za tym nie poszło. Prof. Śliwerski natomiast zgromił nas podczas debaty u RPD, pouczając, że nasz protest jest li tylko wynikiem… niedouczenia o prawach rodziców. Wg niego wystarczy w przypadku nieprzygotowanych dla młodszych dzieci szkół zorganizować Radę Szkoły, odwołać dyrektora szkoły i… po sprawie. Protesty są bezsadne, bo idea reformy jest Wielka- tu słał pokłony w stronę Minister Hall… Przyznaję, wciąż nie pojmuję logiki jak wyrzucenie ze szkoły jej dyrektora ma się do idei współpracy szkoły z rodzicami i poprawy warunków w szkole finansowanej z budżetu gminy… Mało pojętna widocznie jestem, również ta audycja niewiele wniosła. Szkoda, że prof. Ś. nie podał żadnego przykładu, gdzie wdrożono już jego pomysły i sprawy mają się świetnie.
Pan profesor przeczy troszkę sobie. W pierwszej części twierdzi, że odwoływanie dyrektora (wykonawcy zarządzeń wójta czy burmistrza) nie ma większego sensu, bo kwestie decyzyjne leżą właśnie w gminie, a nie w reku dyrektora.
W drugiej części wraca do swojej tezy by rodzice przez Rady Rodziców domagały się zmian w szkole i mogą np doprowadzić do zmiany dyrekcji.
Trzeciej części już nie słuchałem, bo faktycznie to jałowe gadanie o diagnozie, którą już znamy. Pomysłów na uzdrowienie brak.