<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Szkoły nie chcą &#8222;niegrzecznych&#8221; dzieci</title>
	<atom:link href="http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/</link>
	<description>Głos rodziców w sprawie edukacji</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 Mar 2011 07:22:39 +0100</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: ewaa28</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-26634</link>
		<dc:creator>ewaa28</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Oct 2010 08:53:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-26634</guid>
		<description>Mam podobny problem z moim 6-letnim synem, który chodzi do przedszkola. Na ogół jest dobrze ale zdarzają mu się napady agresji. W ubiegłym roku jakoś to było... Teraz mam wrażenie że nowa pani wychowawca się go pozbyć ze swojej grupy... Już po pierwszych 5 dniach wezwała mnie na rozmowę z Panią dyrektor. Poza tym mam jeszcze jeden problem. Otóż mój syn prawie nic nie chce jeść w przedszkolu. Dodam, że na początku skarżył się, iz Pani zmusza go do jedzenia. A dziś nie chciał iść bo wczoraj za karę, iż nie zjadł obiadu pani zostawiła go samego w stołówce... Nie wiem faktycznie na jak dlugo ale dla niego to bylo jak pol dnia... Czy tak powinien robic pedagog...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam podobny problem z moim 6-letnim synem, który chodzi do przedszkola. Na ogół jest dobrze ale zdarzają mu się napady agresji. W ubiegłym roku jakoś to było&#8230; Teraz mam wrażenie że nowa pani wychowawca się go pozbyć ze swojej grupy&#8230; Już po pierwszych 5 dniach wezwała mnie na rozmowę z Panią dyrektor. Poza tym mam jeszcze jeden problem. Otóż mój syn prawie nic nie chce jeść w przedszkolu. Dodam, że na początku skarżył się, iz Pani zmusza go do jedzenia. A dziś nie chciał iść bo wczoraj za karę, iż nie zjadł obiadu pani zostawiła go samego w stołówce&#8230; Nie wiem faktycznie na jak dlugo ale dla niego to bylo jak pol dnia&#8230; Czy tak powinien robic pedagog&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewciax007</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-25713</link>
		<dc:creator>ewciax007</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Oct 2010 22:22:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-25713</guid>
		<description>edukacja21@interia.pl

jesteśmy po to by pomagać rodzicom!!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="mailto:edukacja21@interia.pl">edukacja21@interia.pl</a></p>
<p>jesteśmy po to by pomagać rodzicom!!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewciax007</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-25712</link>
		<dc:creator>ewciax007</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Oct 2010 22:21:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-25712</guid>
		<description>zapraszam do kontaktu z nami - na pewno coś razem wymyślimy - pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zapraszam do kontaktu z nami &#8211; na pewno coś razem wymyślimy &#8211; pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: załamana</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-25615</link>
		<dc:creator>załamana</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Oct 2010 11:12:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-25615</guid>
		<description>Witam.
Dziś kolejny raz wróciłam ze szkoły zapłakana. Podobnie jak wy mam problem z dzieckiem u którego nie stwierdzono ADHD ale jest nadpobudliwy. Jakub ma 9 lat i chodzi do klasy 3. Nie wiem jak mam z nim postępować. Jest niegrzeczny na lekcji, nie chce pracować i przez to ma zaległości w nauce. Ma siostrę bliźniaczkę, która chodzi razem z nim do klasy ale z nią nie ma problemów tylko z nim. Wychowawczyni i pedagog nie wiedzą już jak z nim mają postępować i więc mówią mi, że Ja mam coś wymyślić!! Ja nie wiem już co mam robić nie mam wykształcenia pedagogicznego. Był badany w poradni psychologiczno pedagogicznej i tylko dostaliśmy wytyczne jak z nim pracować ale to nie zdaje egzaminu . Ja go proszę codziennie rano &quot; Pamiętaj bądź grzeczny, zastanów się najpierw zanim coś zrobisz dwa razy&quot; i tak w kółko. Prosiła mnie pani pedagog i wychowawca o stosowanie konsekwentnych kar, ale to też nic nie daje. Mówiły również o nagradzanie go jak coś zrobi i nic. Chodzi do małej szkoły więc nie ma możliwości przeniesienia do innej klasy a nie chciała bym zmieniać szkoły bo obawiam się że będzie jeszcze gorzej. Poradźcie proszę bo nie wiem co będzie z moim dzieckiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam.<br />
Dziś kolejny raz wróciłam ze szkoły zapłakana. Podobnie jak wy mam problem z dzieckiem u którego nie stwierdzono ADHD ale jest nadpobudliwy. Jakub ma 9 lat i chodzi do klasy 3. Nie wiem jak mam z nim postępować. Jest niegrzeczny na lekcji, nie chce pracować i przez to ma zaległości w nauce. Ma siostrę bliźniaczkę, która chodzi razem z nim do klasy ale z nią nie ma problemów tylko z nim. Wychowawczyni i pedagog nie wiedzą już jak z nim mają postępować i więc mówią mi, że Ja mam coś wymyślić!! Ja nie wiem już co mam robić nie mam wykształcenia pedagogicznego. Był badany w poradni psychologiczno pedagogicznej i tylko dostaliśmy wytyczne jak z nim pracować ale to nie zdaje egzaminu . Ja go proszę codziennie rano &#8221; Pamiętaj bądź grzeczny, zastanów się najpierw zanim coś zrobisz dwa razy&#8221; i tak w kółko. Prosiła mnie pani pedagog i wychowawca o stosowanie konsekwentnych kar, ale to też nic nie daje. Mówiły również o nagradzanie go jak coś zrobi i nic. Chodzi do małej szkoły więc nie ma możliwości przeniesienia do innej klasy a nie chciała bym zmieniać szkoły bo obawiam się że będzie jeszcze gorzej. Poradźcie proszę bo nie wiem co będzie z moim dzieckiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kasiaZ</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-25467</link>
		<dc:creator>kasiaZ</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Sep 2010 15:11:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-25467</guid>
		<description>Szanowni Państwo! Proszę o udział w wypełnieniu Kwestionariusza na temat:      „WYPALENIE EMOCJONALNE  RODZICÓW DZIECIZ ADHD I AUTYZM ” 
   Jestem studentką 5 roku Psychologii klinicznej w Szkole Wyższej Psychologii Klinicznej  w Warszawie. Informacje, które od Państwa uzyskam posłużą mi do realizacji pracy magisterskiej  która ma na celu zbadanie zjawiska wypalenia emocjonalnego rodziców dzieci dotkniętych ADHD i AUTYZM, oraz dokonanie analizy porównawczej z rodzicami dzieci zdrowych.
Kwestionariusz jest anonimowy . Wypełnienie Kwestionariusza polega na wybraniu i zaznaczeniu na skali właściwych odpowiedzi .
Za wypełnienie kwestionariusza serdecznie dziękuję. 

   Wypełnioną ankietę proszę odesłać na adres: wypalenie@wp.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowni Państwo! Proszę o udział w wypełnieniu Kwestionariusza na temat:      „WYPALENIE EMOCJONALNE  RODZICÓW DZIECIZ ADHD I AUTYZM ”<br />
   Jestem studentką 5 roku Psychologii klinicznej w Szkole Wyższej Psychologii Klinicznej  w Warszawie. Informacje, które od Państwa uzyskam posłużą mi do realizacji pracy magisterskiej  która ma na celu zbadanie zjawiska wypalenia emocjonalnego rodziców dzieci dotkniętych ADHD i AUTYZM, oraz dokonanie analizy porównawczej z rodzicami dzieci zdrowych.<br />
Kwestionariusz jest anonimowy . Wypełnienie Kwestionariusza polega na wybraniu i zaznaczeniu na skali właściwych odpowiedzi .<br />
Za wypełnienie kwestionariusza serdecznie dziękuję. </p>
<p>   Wypełnioną ankietę proszę odesłać na adres: <a href="mailto:wypalenie@wp.pl">wypalenie@wp.pl</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mamcik</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-24112</link>
		<dc:creator>Mamcik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 08:01:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-24112</guid>
		<description>My mieliśmy podobne problemy. Już w przedszkolu się zaczęło. Pani skarżyła się, że Patryk nie może usiedzieć na miejscu, rozwala wszystkie zajęcia. Szczerze mówiąc w domu też były momenty, że załamywaliśmy z mężem ręce. Wreszcie ktoś powiedział nam, że syn na pewno ma ADHD. Z dużą rezerwą podeszliśmy do tematu. Jakoś nie pamiętaliśmy, żeby nasi koledzy miewali taką przypadłość. Niemniej poszliśmy do poradni na diagnozę i dostaliśmy papierek, że syn faktycznie ma ADHD. 
Ja ciągle podchodziłam do tematu sceptycznie i szperałam w internecie informacji o samym problemie o leczeniu itp. Natknęłam się na stronkę wardszawskiej kliniki Medico-Brain, która robi treningi Biofeedback. Poczytałam o tej metodzie w necie i postanowiliśmy spróbować. Poszliśmy do nich na diagnostykę. I tu pierwsze zaskoczenie - ktoś wreszcie traktował nas normalnie, rozumiejąc nasz sceptycyzm, tłumacząc nam wiele rzeczy odnośnie pracy mózgu dziecka z ADHD. Terapia do najtańszych nie należy, ale doszliśmy do wniosku, że wolimy przyoszczędzić na innych rzeczach, ale spróbować tej metody.
Teraz jesteśmy mniej więcej w połowie drogi. Efekty widać. Syn potrafi skoncentrować się na dłużej niż 5 - 10 minut. Jest spokojniejszy. Nie denerwuje się też tak jak kiedyś. 
Specjaliści z Medico mówią, że efekty będą jeszcze większę w miarę treningów.
Wreszcie jacyś konkretni ludzie, konkretna metoda! 
Trzymamy kciuki, żeby wszystko szło po naszej myśli.
A mamom z Warszawy polecam zainteresować się tematem Biofeedbacku i kliniką Medico-Brain. Warto.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>My mieliśmy podobne problemy. Już w przedszkolu się zaczęło. Pani skarżyła się, że Patryk nie może usiedzieć na miejscu, rozwala wszystkie zajęcia. Szczerze mówiąc w domu też były momenty, że załamywaliśmy z mężem ręce. Wreszcie ktoś powiedział nam, że syn na pewno ma ADHD. Z dużą rezerwą podeszliśmy do tematu. Jakoś nie pamiętaliśmy, żeby nasi koledzy miewali taką przypadłość. Niemniej poszliśmy do poradni na diagnozę i dostaliśmy papierek, że syn faktycznie ma ADHD.<br />
Ja ciągle podchodziłam do tematu sceptycznie i szperałam w internecie informacji o samym problemie o leczeniu itp. Natknęłam się na stronkę wardszawskiej kliniki Medico-Brain, która robi treningi Biofeedback. Poczytałam o tej metodzie w necie i postanowiliśmy spróbować. Poszliśmy do nich na diagnostykę. I tu pierwsze zaskoczenie &#8211; ktoś wreszcie traktował nas normalnie, rozumiejąc nasz sceptycyzm, tłumacząc nam wiele rzeczy odnośnie pracy mózgu dziecka z ADHD. Terapia do najtańszych nie należy, ale doszliśmy do wniosku, że wolimy przyoszczędzić na innych rzeczach, ale spróbować tej metody.<br />
Teraz jesteśmy mniej więcej w połowie drogi. Efekty widać. Syn potrafi skoncentrować się na dłużej niż 5 &#8211; 10 minut. Jest spokojniejszy. Nie denerwuje się też tak jak kiedyś.<br />
Specjaliści z Medico mówią, że efekty będą jeszcze większę w miarę treningów.<br />
Wreszcie jacyś konkretni ludzie, konkretna metoda!<br />
Trzymamy kciuki, żeby wszystko szło po naszej myśli.<br />
A mamom z Warszawy polecam zainteresować się tematem Biofeedbacku i kliniką Medico-Brain. Warto.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: x.x.x.x</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-22257</link>
		<dc:creator>x.x.x.x</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 14:26:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-22257</guid>
		<description>Witam. Jestem matą samotnie wychowującą dziecko. Syn chodzi do 3 klasy.Mieszkam w małym miasteczku gdzie wszyscy się znają.Synek ma mocny charakter, wyraża swoje zdanie, trudno mu odejść jeśli ktoś mu robi przykrość.Z tych powodów wielokrotnie wpadał w kłopoty. Została mu przypięta łatka chłopca niegrzecznego. Jest niebywale zdolny-same 5 i6, ale nauczyciele za nim nie przepadają bo jest niegrzeczny, zmieniłam klasę bo poprzednia pani stwierdziła, że będzie do mnie dzwonić codziennie nawet jeśli syn będzie krzywo siedział,jeśli ja go nie wychowałam to ona to zrobi. Zmiana klasy nie okazała się dobrym rozwiązaniem, tam nie chcą go rodzice bo będzie dawał zły przykład ich dzieciom.Po wielokrotnych kolsuntacjach prywatnego specjalisty powiedział mi że mam zdrowe, zdolne, żywe dziecko. Przywiozłam notkę od niego do szkoły, okazuje się że pani dyrektor jej nie uznaje bo napisana odręcznie i 1 pieczątka.Wielokrotne sytuacje jakie są w szkole wyglądają inaczej. Nikt nie wysłuchał mojego dziecka, ważne co inni widzieli lub słyszeli. Nie wygram aby nie zwariować i nie utracić zapału mojego dziecka do nauki postanowiłam go przenieść do innej szkoły. Chcę aby ten koszmar zakończył się wraz z opuszczeniem tej szkoły.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Jestem matą samotnie wychowującą dziecko. Syn chodzi do 3 klasy.Mieszkam w małym miasteczku gdzie wszyscy się znają.Synek ma mocny charakter, wyraża swoje zdanie, trudno mu odejść jeśli ktoś mu robi przykrość.Z tych powodów wielokrotnie wpadał w kłopoty. Została mu przypięta łatka chłopca niegrzecznego. Jest niebywale zdolny-same 5 i6, ale nauczyciele za nim nie przepadają bo jest niegrzeczny, zmieniłam klasę bo poprzednia pani stwierdziła, że będzie do mnie dzwonić codziennie nawet jeśli syn będzie krzywo siedział,jeśli ja go nie wychowałam to ona to zrobi. Zmiana klasy nie okazała się dobrym rozwiązaniem, tam nie chcą go rodzice bo będzie dawał zły przykład ich dzieciom.Po wielokrotnych kolsuntacjach prywatnego specjalisty powiedział mi że mam zdrowe, zdolne, żywe dziecko. Przywiozłam notkę od niego do szkoły, okazuje się że pani dyrektor jej nie uznaje bo napisana odręcznie i 1 pieczątka.Wielokrotne sytuacje jakie są w szkole wyglądają inaczej. Nikt nie wysłuchał mojego dziecka, ważne co inni widzieli lub słyszeli. Nie wygram aby nie zwariować i nie utracić zapału mojego dziecka do nauki postanowiłam go przenieść do innej szkoły. Chcę aby ten koszmar zakończył się wraz z opuszczeniem tej szkoły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Monika</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-15617</link>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2009 13:38:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-15617</guid>
		<description>Proszę o kontakt e-mail wszystkich rodziców,którzy mają podobne problemy z nauczycielami i mają nadpobudliwe dzieci.Jeśli ktoś zna stowarzyszenia dzieci z ADHD w Szczecinie to również proszę o kontakt.Monika Kasperczak. e-mail: monika840125@wp.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę o kontakt e-mail wszystkich rodziców,którzy mają podobne problemy z nauczycielami i mają nadpobudliwe dzieci.Jeśli ktoś zna stowarzyszenia dzieci z ADHD w Szczecinie to również proszę o kontakt.Monika Kasperczak. e-mail: <a href="mailto:monika840125@wp.pl">monika840125@wp.pl</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bogumila</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-15417</link>
		<dc:creator>bogumila</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2009 21:59:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-15417</guid>
		<description>mam taką samą sytuacjie jak pani i zadnej pomocy</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mam taką samą sytuacjie jak pani i zadnej pomocy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mama</title>
		<link>http://www.forumrodzicow.pl/szkoly-nie-chca-niegrzecznych-dzieci/comment-page-1/#comment-14881</link>
		<dc:creator>mama</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 07:53:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.forumrodzicow.pl/?p=1352#comment-14881</guid>
		<description>Jestem mamą chłopca, który chodził do kl.0 razem z synem Pani Moniki. Ze zdumieniem czytałam jej wypowiedź. Mój syn też miał zeszyt, który miał służyć do korenspondencji. Służył do wpisywania uwag. Co ciekawe z rozmów z nauczycielką wyciągnełam podobne wnioski:że to mój syn jest zakałą klasy i przez niego Pani.G nie może prowadzić lekcji. Najsmutniejsze jest dla mnie to,że ta pani robi bardzo korzystne wrażenie (może Pani dyrektor też temu uległa). Wyglada na ciepłą i przyjaźnie nastawiaoną do dzieci. Teraz sądzę,że to jakieś pozory.To naprawdę nie wporządku,że rodzice są automatycznie obciązani poczuciem winy za brak umiejetności pedegogicznych wychowawcy. Mój syn również nie ma ADHD a jedynie &quot;cechy ADHD&quot;. Zastanawiam sie co będzie gdy w np.w następnej zerówce pojawią się dzieci z pełnymi objawami ?. Jak pani sobie poradzi? Może będzie przywiązywać do kaloryfera ?!Dodam jeszcze,że osobiście nie mam poczucia złej komunikacji między mną(rodzicem) a dyrekcją i pania wychowawczynią. Zawsze gdy chciałam porozmawiać, panie(wychowawczyni i dyrektor) były dostępne. Jednak to co wynikało z tych rozmów ,zwłaszcza z wychowawcą, jest oburzające. Nie była to klasa integracyjna i z mojej wiedzy wynika,że dzieci z &quot;cechami&quot; nie mają szans sie dostać do takiej klasy. Wręcz przeciwnie. Kiedy o tym rozmawiałam , usłyszałam, że dzieci z trudnościami nie moga być w takiej klasie bo tam dzieci zadrowe mają pomagać tym mniej sprawnym....Szkoła 41 nie wyróżnia sie niczym szczególnym, nie jest ani dużo lepsza ani dużo gorsza od innych. Myślę,że problem wynika z tego,że studiując pegagogikę ludzie tak naprawdę nie uczą się jak postępować z dziećmi. Do tego każdy ma własne oczekiwania wobec tzw. normalnego zachowania i jeśli ktoś nie madoświadczenia to kieruje sie tym co przeczytał w podręczniku a potem życie to weryfikuje i są kłopoty. Najbardziej szkoda mi tego,że synek szedł do szkoły pełen zapału do nauki i nie mógł sie juz doczekać. Z miejsca polubił panią wychowawczynię i starał się dla niej wypaść dobrze. Szybko sie okazało,że nie jest w stanie zachowywać sie tak jak ona tega oczekiwała co spowodowało efekty uboczne (powszechnie znane terapeutom ADHD) niska samoocena, postawa buntowniczo-opozycyjna wobez nauki i szkoły w ogóle.Następnej pani już bedzie trudniej zdobyć zaufanie tych dzieci, a szkoda bo na początku szkoły chęć do zdobywania wiedzy jest bardzo ważna. 
Chciałabym nawiązać kontakt z rodzicami ze Szczecina którzy maja podobne trudności w szkole ze względu na &quot;nienormalne&quot; zachowania dzieci. Czy w tym mieście istnieje jakieś stowarzyszenie? Gdyby było to może razem łatwiej byłoby nam dotrzeć do tych nauczycieli, którzy uważają,że to nasz problem nie ich.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem mamą chłopca, który chodził do kl.0 razem z synem Pani Moniki. Ze zdumieniem czytałam jej wypowiedź. Mój syn też miał zeszyt, który miał służyć do korenspondencji. Służył do wpisywania uwag. Co ciekawe z rozmów z nauczycielką wyciągnełam podobne wnioski:że to mój syn jest zakałą klasy i przez niego Pani.G nie może prowadzić lekcji. Najsmutniejsze jest dla mnie to,że ta pani robi bardzo korzystne wrażenie (może Pani dyrektor też temu uległa). Wyglada na ciepłą i przyjaźnie nastawiaoną do dzieci. Teraz sądzę,że to jakieś pozory.To naprawdę nie wporządku,że rodzice są automatycznie obciązani poczuciem winy za brak umiejetności pedegogicznych wychowawcy. Mój syn również nie ma ADHD a jedynie &#8222;cechy ADHD&#8221;. Zastanawiam sie co będzie gdy w np.w następnej zerówce pojawią się dzieci z pełnymi objawami ?. Jak pani sobie poradzi? Może będzie przywiązywać do kaloryfera ?!Dodam jeszcze,że osobiście nie mam poczucia złej komunikacji między mną(rodzicem) a dyrekcją i pania wychowawczynią. Zawsze gdy chciałam porozmawiać, panie(wychowawczyni i dyrektor) były dostępne. Jednak to co wynikało z tych rozmów ,zwłaszcza z wychowawcą, jest oburzające. Nie była to klasa integracyjna i z mojej wiedzy wynika,że dzieci z &#8222;cechami&#8221; nie mają szans sie dostać do takiej klasy. Wręcz przeciwnie. Kiedy o tym rozmawiałam , usłyszałam, że dzieci z trudnościami nie moga być w takiej klasie bo tam dzieci zadrowe mają pomagać tym mniej sprawnym&#8230;.Szkoła 41 nie wyróżnia sie niczym szczególnym, nie jest ani dużo lepsza ani dużo gorsza od innych. Myślę,że problem wynika z tego,że studiując pegagogikę ludzie tak naprawdę nie uczą się jak postępować z dziećmi. Do tego każdy ma własne oczekiwania wobec tzw. normalnego zachowania i jeśli ktoś nie madoświadczenia to kieruje sie tym co przeczytał w podręczniku a potem życie to weryfikuje i są kłopoty. Najbardziej szkoda mi tego,że synek szedł do szkoły pełen zapału do nauki i nie mógł sie juz doczekać. Z miejsca polubił panią wychowawczynię i starał się dla niej wypaść dobrze. Szybko sie okazało,że nie jest w stanie zachowywać sie tak jak ona tega oczekiwała co spowodowało efekty uboczne (powszechnie znane terapeutom ADHD) niska samoocena, postawa buntowniczo-opozycyjna wobez nauki i szkoły w ogóle.Następnej pani już bedzie trudniej zdobyć zaufanie tych dzieci, a szkoda bo na początku szkoły chęć do zdobywania wiedzy jest bardzo ważna.<br />
Chciałabym nawiązać kontakt z rodzicami ze Szczecina którzy maja podobne trudności w szkole ze względu na &#8222;nienormalne&#8221; zachowania dzieci. Czy w tym mieście istnieje jakieś stowarzyszenie? Gdyby było to może razem łatwiej byłoby nam dotrzeć do tych nauczycieli, którzy uważają,że to nasz problem nie ich.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

