Wiadomości
Komentarze
Forum

Dzisiejsze „Metro”:

Katarzyna Rapacka z Warszawy, mama pięcioletniego Marka, jest wściekła. Jej syn we wrześniu, zamiast jak dotąd do przedszkola, pójdzie do zerówki przy szkole podstawowej. – Szkoły nie są przygotowane na przyjęcie tak małych dzieci – mówi. Nie ma placów zabaw, maluchy będą siedzieć w świetlicy ze starszymi o kilka lat dziećmi. Syn nawet nie sięgnie do toalety czy umywalki – denerwuje się kobieta.

Pełen artykuł: „Rodzice sześciolatków: chcemy przedszkoli dla naszych dzieci”.

Brak powiązanych artykułów.

Skomentuj