Wiadomości
Komentarze
Forum

O wczorajszej debacie Sejmowej o stanie polskiej edukacji napisała gazeta „Metro” - „Pytania do minister Hall o sześciolatki w szkole”.

Pytań posłów nie będziemy cytować, natomiast nie możemy się oprzeć pokusie skomentowania odpowiedzi Pani Minister zamieszczonych w tym artykule:

Co odpowiedziała minister
Wczoraj odniosła się tylko do kilku kwestii (szczegółowe odpowiedzi resort ma dopiero przygotować). Jej zdaniem:

* Szkoły, przy których już od lat działają zerówki, są bardzo dobrze przygotowane na przyjęcie sześciolatków.

Na przykład: Szkoła Podstawowa nr 17 w Gdańsku: zajęcia odbywają się w małym, klaustrofobicznym pomieszczeniu, po byłym mieszkaniu służbowym, gdzie mieści się tylko kilka ławek. Szkoła Podstawowa nr 23 w Gdańsku: dzieci zerówkowe w normalnych klasach, świetlica ok 20 m2, sanitariat jeden na cały budynek, brak stołówki. Szkoła Podstawowa nr 48 w Gdańsku: Dzieci zerówkowe będą musiały przychodzić na dwie zmiany. Świetlica już teraz ma 100 dzieci.

A co ze szkołami, przy których nie działają zerówki?

* Na wyposażenie szkół w sprzęt i pomoce dydaktyczne dla 6-latków rząd przeznaczy przez trzy lata 150 mln zł.

Czyli około 11.000 zł na szkołę. To zbyt mało, żeby zapewnić dzieciom chociażby takie warunki, jakie mają obecnie w przedszkolach…

* Nie ma obaw co do niedostatecznej opieki nad dziećmi, jeśli nauczycielskie pensum w podstawówkach zwiększy się o godzinę

Co ma wspólnego pensum z opieką nad dziećmi? Co ma wspólnego pensum z tym, że w szkołach brakuje miejsc w świetlicach?

* Minister Hall jest otwarta na konsultacje społeczne, chce dialogu z rodzicami

Jakoś do tej pory nie mieliśmy okazji tego zauważyć…

Materiał z „Wydarzeń” Polsatu na temat debaty można obejrzeć tutaj.

Brak powiązanych artykułów.

Skomentuj