Zmiany w rekrutacji do przedszkoli w Krakowie
28 sty 2009. Kategoria wpisu: Kraków, Kryteria przyjęcia do przedszkola
Po zeszłorocznych bojach rodziców z Urzędem Miasta w Krakowie, dotyczących dyskryminacji dzieci urodzonych po 31. sierpnia (wydarzenia te relacjonowane na stronie dada.net.pl/protest/), w tym roku Kraków zmienia zasady rekrutacji do przedszkoli. Szczegóły w artykule „Przedszkola bardziej przyjazne rodzicom”.
A poniżej zamieszczamy komentarz Anety Radłowskiej-Działo, twórczyni strony z protestem przeciwko tej dyskryminacji:
W dniu wczorajszym p.o. Dyrektora Wydziału Edukacji Jan Żądło oraz Pani Prezydent Elżbieta Lęcznarowicz podali kryteria naboru do przedszkoli samorządowych na rok 2009/2010. Zniknęło kryterium wieku dyskryminujące wszystkie trzylatki urodzone po 31 sierpnia.
To dobrze, że krakowskie władze, zajmujące się edukacją w królewskim mieście Krakowie zauważyły w końcu, że kryterium jest nielogiczne i niespójne z rocznym systemem oświaty funkcjonującym w Polsce. Żeby nie powiedzieć – idiotyczne.
Ciekawa jestem, co takiego skłoniło władze miasta do odstąpienia od tego kryterium. Czy może fakt, że kryterium łamało dwa artykuły Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej? Czy był to tylko akt dobrej woli i wsłuchanie się w głos Ludu, który już nie tylko grzecznie pytał, ale głośno stukał do wszystkich drzwi i domagał się równego traktowania dla swoich malutkich dzieci.
Ciekawa jestem, co się zmieniło w prawie polskim od marca 2008, co pozwoliło Pani Prezydent znieść dyskryminujące kryterium, nie dające dzieciom urodzonym po 31 sierpnia szans na dostanie się do samorządowego przedszkola? Przecież w ubiegłym roku wszystkie kryteria “były zgodne z obowiązującym prawem i w jasny sposób z niego wynikały”. To nie Pani Prezydent i nie krakowski wydział edukacji dyskryminował dzieci, tylko prawo, które Kraków, jako jedyna ostoja praworządności w całej Polsce stosował zgodnie z jego literą. Pani Prezydent przekonywała nas o tym na łamach prasy w radio i w telewizji. Wszystko to jest w archiwum tej strony.
Pytam więc, co w takim razie się w tym prawie zmieniło?
Cały rok musiał minąć, żeby Jan Żądło i Elżbieta Lęcznarowicz wczytali się w opinię prawną wydaną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i zrozumieli zawarte w niej słowa.
I co tu robić? Cieszyć się, że w końcu władze miasta zarządzające edukacją zrozumiały, że przez lata łamały konstytucyjne prawa dzieci i łaskawie w tym roku już tego błędu nie popełnią – bo w końcu zrozumieli słowo pisane.
Jakoś ciągle radość nie może we mnie zagościć.
Brak powiązanych artykułów.
w warszawie zmienili kryteria w tym roku szkolnym czyli 2008/2009! Łaskawcy! ale co z tego jesli moja corcia urodzona w pazdzierniku 2004 roku rok temu sie nie dostala a w tym roku trafila do grupy z rocznikiem 2003 i ma dzieci o ponad rok mlodsze. co gorsza to w tak zwanym okresie przejsciowym (mowie tu o nowej ustawie oswiatowej i nowym programie nauczania) dzieci z rocznika 2004 urodzone od wrzesnia do grudnia beda mialy obowiazek szkolny w roku 2011. Z jednej strony daje to jej mozliwosc dluzszego pobytu w przedszkolu (chyba ze zlikwiduja tzw. zerowki – choc wg nowej podstawy programowej nie ma zerowek dla 6-latkow) a z drugiej strony bedzie do tylu bo niektorzy jej koledzy z wczesniejszych miesiecy beda juz relaizowac program pierwszej klasy. Cieszmy sie i radujmy!
Gratuluje rodzicom przedszkolaków z Krakowa że udalo sie wywalczyc nowe kryteria!
Obydwoje z męzem studiujemy dziennie i on dodatkowo pracuje na pół etatu, nasz maluch chodził do złobka a teraz chcielibyśmy posłać go do przedszkola, jednak jak sie okazuje wg nowych kryteriów dostaniemy malutko punktów za to że nie pracujemy obydwoje- wiec nieststy znikome szanse na dostanie sie maluszka do grona przedszkolaków :(
oszukujcie! nie ma to znaczenia nikt tego nie sprawdza !